Mateusz Walczak twierdzi, że produkty strukturyzowane to nie tylko chwilowa moda spowodowana słabą koniunkturą na giełdzie. Instrumenty te staną się klasą samą w sobie – głównie ze względu na swoją różnorodność i elastyczność. Zdaniem prezesa NWAI kolejne dwa, trzy lata upłyną pod znakiem stagnacji na światowych rynkach finansowych,a ten czas na pewno wykorzystają “struktury”.
Walczak prognozuje, że mocnym akcentem w rozwoju tego rynku będzie oczekiwane silniejsze wejście w sprzedaż “struktur” największych banków Pekao i PKO BP. Razem z udziałem tych banków sprzedaż nowych produktów strukturyzowanych może sięgnąć nawet 15 mld zł.
Najmniej korzystnym “opakowaniem” dla produktu strukturyzowanego jest, zdaniem prezesa NWAI, fundusz z ochroną kapitału. Najwięcej zalet mają natomiast polisy ubezpieczeniowe i to właśnie one będą się rozwijać najszybciej. Dynamiczny rozwój czeka również obligacje – zdaniem Walczaka na rynku pojawi się więcej obligacji strukturyzowanych emitowanych przez zagraniczne banki.
Więcej w “Gazecie Prawnej” (13.06.2008), w wywiadzie z Mateuszem Walczakiem



